pl. Solidarności 1/3/5, 53-661 Wrocław
biuro@dobrynurt.pl

Style przywiązania wg Johna Bowlby’ego

Teoria przywiązania

Czy wiecie, że na prawidłowy rozwój dziecka i jego umiejętność radzenia sobie z różnymi sytuacjami w życiu, ogromny wpływ ma teoria przywiązania?

Najprościej określić ją można, jako poczucie bezpieczeństwa oraz bliskości ze znaczącą osobą dorosłą – najczęściej matką – w okresie wczesnego dzieciństwa. Co to daje naszemu dziecku?  Bardzo wiele. Komfort bezpieczeństwa daje poczucie spokoju, ten zaś pozwala na beztroskie eksplorowanie środowiska, otaczającego nas świata już od najmłodszych lat.

Zdaniem brytyjskiego uczonego Johna Bowlby’ego małe dziecko jest biologicznie gotowe do poczucia bezpieczeństwa poprzez relację przywiązania z rodzicami. Schematy więzi cechują się stabilnością w czasie, więź bezpieczna odpowiada za brak występowania zaburzeń psychicznych, zaś brak bezpiecznej więzi wiąże się z występowaniem zaburzeń. Rodzaj więzi może wpływać na styl radzenia sobie z występującymi w ciągu życia ciężkimi sytuacjami czy stresem oraz na intensywność ich przeżywania. Kiedy dziecko nie ma poczucia bezpieczeństwa, niektóre metody wychowawcze lub terapie mogą być nieskuteczne, ponieważ zachowania dziecka nastawione są na zaspokojenie, uzyskanie poczucia bezpieczeństwa. Przykładem mogą być zachowania agresywne – dzieci sprawdzają, na ile rodzice są w stanie wytrzymać takie zachowanie i czy nie zostawią ich w trudnych sytuacjach.

Style przywiązania dziecka z rodzicem możemy zaobserwować w obcej sytuacji/miejscu, gdzie dziecko pojawia się z rodzicem. Sytuacja ta pomaga ocenić, jak dziecko korzysta z więzi, którą zbudowało z opiekunem oraz zaobserwować, jak kształtuje się równowaga między bliskością i samodzielnością.

Style przywiązania wg Johna Bowlby’ego

1) Bezpieczny

Związany jest z doświadczaniem przez dziecko poczucia bezpieczeństwa w relacji z matką czy innym znaczącym opiekunem. Źródłem owego bezpieczeństwa jest dostępność, wrażliwość i przewidywalność opiekuna, w pierwszych miesiącach życia głównie matki. Gdy matka zachowuje wrażliwość na sygnały dziecka, odpowiada na zgłaszane przez nie potrzeby, dziecko doświadcza poczucia bezpieczeństwa. Szczególnie wtedy, gdy oczekuje uspokojenia czy czułości. Wie i czuje, że może próbować radzić sobie z różnymi wyzwaniami, a jeśli będzie mu trudno, zawsze może liczyć na pomoc. Taka relacja buduje w dziecku przekonanie o własnej wartości i zasługiwaniu na miłość, dając także odwagę do eksploracji otoczenia, później do angażowania się w relacje społeczne.

Dziecko o bezpiecznym stylu przywiązania w nowej sytuacji ochoczo eksploruje pomieszczenie. Kiedy bliska osoba wychodzi, dziecko wzywa ją, nie dając się łatwo pocieszyć obcej osobie. Po powrocie opiekuna, dziecko szybko się uspokaja.

Jako osoba dorosła potrafi rozróżnić swoje emocje, akceptując je, umiejąc sobie z nimi radzić. Komunikuje śmiało, co czuje, nie bojąc się odrzucenia. Potrafi działać niezależnie, mając obok siebie bliskie osoby, które zawsze może prosić o pomoc.

2) Lękowo-ambiwalentny

Rozwija się w przypadku, gdy dziecko doświadcza niepewności, co do dostępności opiekuna. Nie wie, czy będzie on pomocny w sytuacji, gdy będzie go potrzebować. Dziecko nie czuje systematyczności, nie widzi zasad, na których mogłoby się opierać. Niepewność ta powoduje, że doświadcza ono lęku separacyjnego, wykazuje skłonność do „uwieszania się na rodzicu”, bojąc się rozłąki. Zauważamy u niego brak adaptacji, przedłużający się lęk. W szkole dzieci te mogą być „kozłami ofiarnymi”. Taki wzorzec kształtuje rodzic nieprzewidywalny, to znaczy w pewnych sytuacjach dostępny, w innych nie. Jako metody wychowawcze stosujący kontrolę i przymus.

Dziecko o lękowo-ambiwalentnym stylu przywiązania w nowej sytuacji ma problem z odseparowaniem się od rodzica. Rozpacza, gdy matka wychodzi, po jej powrocie na długo do niej przywiera, potrzebując więcej czasu na wyciszenie się.

Jako osoba dorosła może mieć skłonność do zachowań przesadnych. Towarzyszy jej poczucie niedocenienia przez inne, ważne dla niej osoby. Uparcie poszukuje bliskości uważając, że jej szczęście i dobre życie jest możliwe tylko w relacji z drugim człowiekiem. Może zatracić się w tych relacjach. Natomiast nieumiejętność odraczania gratyfikacji, rodzi w niej przekonanie, że może dostać to, czego potrzebuje tylko wtedy, kiedy to sobie wywalczy.

3) Unikający

Kształtuje się w sytuacji, gdy dziecko nie ma zaufania, a w przypadku potrzeby pomocy, wręcz spodziewa się odtrącenia. To dziecko często karane. Rodzice za dużo wymagają od takich dzieci, są krytyczni, nie okazują troskliwości. Zbyt szybko dochodzi także do odseparowania dziecka, jeszcze do tego nieprzystosowanego. W wyniku braku wsparcia oraz fizycznej bliskości z matką, radzi sobie, budując strategię opartą na emocjonalnej samowystarczalności. Obawia się otworzyć przed inną osobą, nawet wtedy, gdy mógłby być bezpieczny. Nie prosi o pomoc. Obronnie tłumi swoje uczucia, nie potrafiąc ich często określić. Występuje u niego wysoki poziom stresu, złości, co jest następstwem długo wstrzymywanych emocji. Dzieci takie mogą być dość agresywne, wybuchając w trudnych dla nich sytuacjach.

Dziecko o unikającym stylu przywiązania w nowej sytuacji wydaje się samodzielne, eksploruje pomieszczenie, nie zwracając uwagi na opiekuna. Gdy pojawia się obok obca osoba, nie robi to na dziecku żadnej różnicy. W trudnych sytuacjach nie umie poprosić o pomoc, starając się poradzić sobie samo.

Jako osoba dorosła zaprzecza potrzebie więzi, nie ufa partnerom, jest kontrolująca. Nie radzi sobie z trudnymi emocjami.

4) Zdezorganizowany

Charakterystyczny dla niego jest brak u dziecka spójnej strategii radzenia sobie ze stresem. Przejawia ono różne zachowania, często sprzeczne ze sobą i nietypowe. Źródłem ich jest równoczesne doświadczanie przez dziecko lęku i przywiązania oraz niemożność rozwiązania tej rozbieżności. Wzorzec ten obserwowano u dzieci maltretowanych i dzieci matek cierpiących na depresję. Opiekun stanowi wówczas zagrożenie dla dziecka.

 

Wzory przywiązania należy traktować jako czynniki wpływające na rozwój dziecka. Według behawioryzmu przywiązanie powstaje poprzez pozytywne wzmocnienia.

Kochani Rodzice, zatem to, co możemy zrobić dla naszych dzieci, to przytulać je, być blisko nich, wzmacniać je słowem, uśmiechać się do nich tak, aby czuły radość z przebywania z nami. Asekurujcie je, jednocześnie dając im przestrzeń i możliwość do bezpiecznego „poznawania świata” w niepowtarzalny dla nich sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *