pl. Solidarności 1/3/5, 53-661 Wrocław
biuro@dobrynurt.pl

Depresja poporodowa

Gdy świat traci barwy w ważnym momencie. Depresja poporodowa.

Wreszcie nadchodzi ten upragniony i długo wyczekiwany moment – pojawia się nowy członek rodziny. Na świat przychodzi dziecko. A wraz z nim cała gama pozytywnych doświadczeń – szczęście, euforia, radość planowania małych i wielkich rzeczy, ekscytacja towarzysząca pierwszemu gestowi, spojrzeniu, uśmiechowi… I duże, nieograniczone wręcz pokłady bezwarunkowej miłości i cierpliwości. Najpiękniejszy i najbardziej wartościowy czas w życiu kobiety. Napawająca dumą i najważniejsza funkcja: bycie Mamą. I to taką przez wielkie M – Mamą na 100%. Mamą dwadzieścia cztery godziny na dobę. Mamą spełnioną i  uśmiechniętą, mimo narastającego zmęczenia.

A co, jeśli tak nie jest? Jeśli w tym ważnym momencie, zamiast radości, pojawia się głęboki smutek i przygnębienie? Jeżeli zamiast unosić się po morzu cierpliwości, próbujemy nie utonąć w oceanie złości i rozdrażnienia? Jeśli zmęczenie osiąga skalę wyczerpania towarzyszącego ciężkiej chorobie fizycznej? Jeżeli nasz umysł podsuwa nam obrazy, o których nie mamy śmiałości nikomu opowiedzieć?

Wiele kobiet boi się zadać takie pytania na głos, pogrążając się w poczuciu winy. Poczuciu winy wzmaganym przez komunikaty wysyłane przez najbliższe otoczenie – „Teraz wiesz już, czym jest pełnia szczęścia, co?”. Poczuciu winy wzmacnianym także przez media społecznościowe. W dobie Internetu, w którym aż roi się od idealnych zdjęć i informacji publikowanych przez idealne „instamatki”, bardzo łatwo jest zatracić się w wrażeniu, że tak wygląda codzienność wszystkich kobiet po porodzie. Rozdźwięk między tymi obrazami a doświadczaną przez nas rzeczywistością, sprzyja powstawaniu i pogłębianiu negatywnych przekonań dotyczących siebie w roli matki. Wzmaga też poczucie odosobnienia.

Czy problem jest rzeczywiście tak rzadki, jak może się wydawać?

Statystyki dostarczają nam jednak nieco innych informacji. Przygnębienia poporodowego doświadcza ponad 80% kobiet. Po urodzeniu dziecka w organizmie każdej matki zachodzą zmiany, związane m.in. z gwałtownym spadkiem stężenia hormonów płciowych, odpowiedzialnych za prawidłowy przebieg ciąży. Obok zmian fizycznych, pojawiają się też nowe obowiązki i obawy. Dodatkowo, każde stresujące wydarzenie w okresie okołoporodowym pogłębia negatywny stan psychiczny. Przygnębienie poporodowe (tzw. „baby blues”) jest więc zjawiskiem częstym. Swoje największe natężenie osiąga średnio 5 dnia po porodzie, zwykle jest jednak stanem przejściowym i ustępuje do 14 dnia po narodzinach dziecka. Jednak u ok. 10-15% kobiet rozwija się pełnoobjawowa depresja, która nierzadko ma ciężki przebieg.

Jak widać, depresja poporodowa (DP) jest dość powszechnym zjawiskiem, a mimo to, nadal zbyt rzadko wykrywanym.

Jak rozpoznać depresję poporodową?

W swoim obrazie depresja poporodowa przypomina duży epizod depresji. Ma jednak również pewne specyficzne cechy, związane z występowaniem emocji i myśli dotyczących dziecka. Do objawów DP należą:

  • obniżenie nastroju 

smutek i przygnębienie utrzymują się przez większą część dnia. Kobieta często płacze; może być też silnie rozdrażniona. Czasem pogorszenie nastroju pojawia się o jakiejś konkretnej porze dnia, na przykład rano lub wieczorem;

  • obniżona samoocena, poczucie bezwartościowości

przejawiające się często w ocenach siebie w roli matki. Kobieta myśli o sobie, że jest złą, czy nawet beznadziejną, matką, uważa też, że nie potrafi dokonać korzystnych zmian, by lepiej pełnić tę rolę;

  • nadmierne lub nieadekwatne poczucie winy

wynikające z postrzegania siebie w negatywnym świetle. Obwinianie się dotyczy zwłaszcza niedostatecznej, nieodpowiedniej (w poczuciu matki) opieki nad dzieckiem;

  • poczucie bezradności 

kobieta czuje, że opieka nad noworodkiem ją przerasta i że nie nadaje się do pełnienia roli matki;

  • lęk, stany lękowe

kobieta staje się wyczulona na choćby najmniejsze sygnały zagrożenia i reaguje na nie silnym lękiem. W DP emocja ta przyjmuje czasem ogromną skalę. Lęk objawia się często bezpodstawnym zamartwianiem się – o zdrowie i  prawidłowy rozwój dziecka, o jego bezpieczeństwo. Obawy dotyczą także własnych reakcji na kontakt z noworodkiem – młoda matka ma czasem poczucie, że nie potrafi odgadnąć jego potrzeb. Boi się, że nie jest wystarczająco zaangażowana w relację z dzieckiem. Czasem kobiety obawiają się też, że wyrządzą swojemu potomkowi krzywdę;

  • zaburzenie napędu

młoda matka nie ma siły i energii do wykonywania podstawowych czynności. Depresja poporodowa może powodować, że kobieta czuje się tak wyczerpana, jak podczas ciężkiej choroby fizycznej. Niektóre kobiety dopada spowolnienie, dostrzegalne przez otoczenie. Inne z kolei, stają się nadmiernie pobudzone, szybko się przy tym męcząc;

  • anhedonia

czyli brak zdolności do odczuwania radości i przyjemności;

  • utrata zainteresowań

kobiecie przestają sprawiać radość rzeczy, które do tej pory ją cieszyły. Traci zainteresowanie swoimi pasjami, nie jest też w stanie zainteresować się niczym nowym;

  • problemy ze snem 

pojawiają się problemy z zaśnięciem, wybudzanie się, niemożność zaśnięcia po nocnym karmieniu dziecka. Inne kobiety natomiast, doświadczają nadmiernej senności (również w ciągu dnia);

  • zmiana w zakresie apetytu

zmniejszenie lub, przeciwnie, jego wzrost (tzw. ,,zajadanie” smutku);

  • zaburzenia funkcji poznawczych

przejawiające się słabszą koncentracją i uwagą, wystąpieniem problemów z pamięcią;

  • negatywny stosunek to dziecka

niektóre kobiety doświadczają braku zainteresowania noworodkiem i opieką nad nim. Odczuwają w stosunku do niego niechęć i wrogość. Czasem mogą też pojawić się myśli o wyrządzeniu krzywdy dziecku;

  • nawracające myśli o śmierci, zamiary i próby samobójcze

jeśli ten objaw występuje, należy bezzwłocznie skonsultować się z lekarzem psychiatrą!

Jakie są przyczyny depresji poporodowej?

Źródła DP nie są jednoznacznie określone, jest ona uwarunkowana wieloczynnikowo. Możemy jednak wyodrębnić czynniki ryzyka, które zwiększają prawdopodobieństwo rozwinięcia depresji poporodowej. Są to:

  • Zaburzenia występujące w przeszłości

ryzyko wystąpienia DP jest zwiększone zwłaszcza u kobiet, które doświadczyły depresji w przeszłości lub zmagały się z zaburzeniami lękowymi;

  • Czynniki społeczne

w grupie ryzyka znajdują się matki, które nie mają wsparcia ze strony męża, partnera czy innych członków rodziny. Są to kobiety samotne oraz matki żyjące w trudnych, pełnych konfliktów relacjach;

  • Czynniki biologiczne

istnieje wiele hipotez dotyczących biologicznych przyczyn depresji poporodowej, lecz nie zostały one jednoznacznie potwierdzone w naukowych badaniach. Niepodważalny jest natomiast wpływ hormonów i ich wahań w okresie okołoporodowym (tj. tyroksyna oraz hormony płciowe: estrogeny i progesteron), który przyczynia się do chwiejności emocjonalnej młodych matek;

  • Czynniki genetyczne

duże prawdopodobieństwo zachorowania na DP występuje u kobiet, których matki w przeszłości cierpiały na to zaburzenie;

  • Stres w okresie okołoporodowym

w grupie ryzyka znajdują się także kobiety, które doświadczyły niedawno stresujących życiowych wydarzeń, np. śmierci bądź straty bliskiej osoby, choroby nowo narodzonego dziecka, utraty pracy, problemów finansowych itp.

Depresja poporodowa może jednak wystąpić także u kobiet, które nie doświadczyły żadnego z powyższych problemów. Niekoniecznie też matki, u których wymienione trudności wystąpią, muszą zachorować na DP.

Co możemy zrobić, gdy zaobserwujemy u siebie niepokojące objawy?

Należy pamiętać, że nieleczona DP może przyczynić się do bardzo niekorzystnych zmian w relacjach matki z dzieckiem oraz negatywnie wpłynąć na rozwój emocjonalny dziecka. W niektórych skrajnych przypadkach, choroba ta może doprowadzić nawet do tragedii, tj. samobójstwo, dzieciobójstwo. Dlatego niezmiernie istotne jest jej wczesne rozpoznanie i zastosowanie odpowiedniego leczenia.

Pierwszym ważnym krokiem, który możemy podjąć, jest uświadomienie sobie o istnieniu problemu i nielekceważenie go. Depresja poporodowa zdarza się wielu kobietom i nie powinna być traktowana jako coś złego czy wstydliwego. Jest chorobą, z którą należy się uporać możliwie jak najszybciej, by móc uniknąć jej negatywnych, długofalowych konsekwencji.

Kolejnym krokiem jest zwrócenie się o pomoc. Dobrze jest powiedzieć komuś o swoim samopoczuciu i przeżywanych emocjach. Wsparcie ze strony bliskich jest bardzo ważnym elementem w procesie leczenia. Jeśli więc mamy taką możliwość, porozmawiajmy o tym z rodziną czy przyjaciółmi. Niezależnie jednak od tego, czy chcemy dzielić się tym doświadczeniem z bliskimi, omówmy swój stan z lekarzem czy pielęgniarką. Osoby te zrozumieją nasze obawy i będą w stanie udzielić fachowej pomocy, np. poprzez skierowanie nas do konkretnych specjalistów.

Na czym polega leczenie depresji poporodowej?

Leczenie łagodnych i umiarkowanych epizodów depresji poporodowej opiera się na psychoterapii, psychoedukacji i wsparciu psychologicznym. W pierwszej kolejności nie zaleca się więc leczenia farmakologicznego, zwłaszcza jeśli matka karmi piersią.

W przypadkach bardziej nasilonych, kobiecie może zostać zaproponowana farmakoterapia. Ważne jest, by każdy przypadek został przeanalizowany indywidualnie, w kontekście zalet i wad tego leczenia. Po zaczerpnięciu informacji od lekarza ostateczna decyzja o włączeniu leków zawsze powinna należeć do kobiety.

Mimo, że depresja poporodowa jest zjawiskiem powszechnym, nadal rodzi silny wstyd i poczucie winy u osób, które jej doświadczają. Presja (także ta społeczna), by narodziny były najszczęśliwszym momentem w życiu kobiety, wzmaga rozczarowanie sobą i pogłębia niską samoocenę. Wiele młodych matek nie chce mówić na głos o swojej chorobie. Zanurzając się w negatywnych emocjach, kobiety nie podejmują prób uzyskania pomocy lub znajdują ją naprawdę późno. Milczenie to niesie za sobą negatywne, czasem nawet tragiczne konsekwencje zarówno dla matek, ich dzieci, jak i całej rodziny. Dlatego niezmiernie ważne jest, by zacząć mówić głośno o tej chorobie i rozpowszechniać wiedzę o niej. Takie działania zdejmą z kobiet poczucie winy oraz sprawią, że więcej z nich zgłosi się po pomoc. To pozwoli im odzyskać wewnętrzną równowagę i zyskać radość z macierzyństwa.

 

Zaburzenia psychiczne w ciąży i połogu, J. Hanley, 2012

Depresja poporodowa. Możesz z nią wygrać, A. Morawska, 2016 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *